26 czerwca 2014

Beach Please

26 komentarzy:
 
Dzisiaj post na życzenie :) Zdjęcia zrobiliśmy w przed ostatni dzień na Krecie, to był czas kiedy wszystkie greckie koty znały Nas bardzo dobrze. Codziennie, kiedy szliśmy na plaże spotykaliśmy tego wielkiego, zwisłouchego osobnika. Spał lub leżał przez cały dzień przy schodach. Nie wytrzymaliśmy i musieliśmy podejść do niego, by trochę go pomiziać. Chyba po jego minie możemy stwierdzić, ze nawet mu się spodobało :D 

Na zdjęciach możecie zobaczyć jak wyglądała Nasza plaża, gdzie spędzaliśmy większość czasu. Rano lecieliśmy na szybkie śniadanie, a później uciekaliśmy na plaże, następny był szybki obiad i znów plaża. Natomiast wieczorem szwędaliśmy się po wąskich uliczkach lub leżeliśmy na leżakach relaksując się pięknymi widokami. 

Zostawiamy Was ze zdjęciami, a my uciekamy delektować się ostatnim dniem urlopu :(

26 komentarzy:

  1. Julia wygladasz świetnie w takich prostych zestawach:) koszulka fajna:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny zestaw masz na sobie :) I już prawie całe włosy masz blond, z postu na post jaśniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale pięknie Ci w blondzie! :)) chyba najbardziej do Ciebie pasują, szczególnie do Twoich ciemnych oczu :)
    cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądasz niesamowicie promiennie, oczarowały mnie trampeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładnie wyglądasz. Super stylizacja. Buciki idealnie ożywiły całość.;-)

    http://claudiamodaiuroda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Skąd spodenki? Prześwietne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pamietasz moze jaka jest ich cena?Sa naprawde super :)

      Usuń
  8. pięknie wyglądasz, super włoski:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne światło jest na tych zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Promieniejesz kochana, a właściwie to obydwoje :) uwielbiam na Was patrzeć! Pozdrawia, tym razem sama, bo Antoś już kima ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dlaczego ostatnimi czasy nie podpisujesz rzeczy, które nie pochodzą ze współprac? To właśnie takie stylizacje są najfajniejsze, kiedy my, czytelnicy możemy sobie pozwolić na podobne zakupy. Takie zestawy wychodzą najlepiej, są niewymuszone, naturalne, najbardziej oddają Ciebie. I to właśnie przede wszystkim przy nich powinnaś podpisywać skąd pochodzą dane elementy, bo jak widać często padają o nie pytania. Kiedyś tylko tak wyglądały Twoje posty. Dziewczęca, ale zarazem kobieca, klasyczna Julia idąca za swoim głosem. Bez zbędnego kombinowania. A teraz? Same adresy internetowe. A gdy ich nie ma - pusto, żadnej informacji, co skąd jest. Nie tak to powinno wyglądać. Oczywiście to jest tylko moje zdanie. Nie musisz się zgadzać i w żadnym razie nie chcę Cię urazić. Czytam Cię już od dawien dawna, obserwuję jak się rozwijasz i nadal podziwiam oraz trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie masz racji :) To, że coś jest podpisane to nie znaczy, że pochodzi ze współpracy ;) W tym poście jest jeden produkt, który reklamujemy, a mimo to nie jest podpisany

      Usuń
  12. Genialne zdj i świetna stylówka ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna stylizacja. . Pasują Ci takie sportowe stylówki. A włoski przesliczne :) to są pasemka na ombre czy jednolitym kolorku? Skąd masz dopinki? Jesli mozesz podaj link. .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz mam pasemka ;), a doczepiane włosy kupiłam w Poznaniu :)

      Usuń
  14. A nie myślałaś o poście , który będzie przedstawiał stylizacje na wyjścia sobotnie ze znajomymi ? Mi osobiście bardzo się ten pomysł podoba ;) A tak po za tym masz sliczny typ urody ;) pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo ;) Mogę za jakiś czas spróbować coś takiego zrobić :) Chociaż post nie pojawi się zbyt szybko bo mam bardzo wiele postów na przód stworzonych :)

      Usuń
  15. a gdzie dokładnie jesteś? bo wydaje mi się, że jest u Ciebie zdecydowanie ładniej niż u mnie:) ja spędzam swój 3 dzień na Krecie, a dokładniej w Herssonisos:)

    OdpowiedzUsuń

 
© 2013. Design Mateusz Maruniak - Julia Nessa
Follow my blog with Bloglovin